*
*
*
*
*
*
');
q( '_' )p
Link :: 23.02.2008 :: 11:29
Cisza z twojej strony jak mur w poprzek drogi -
wczoraj go nie było - dzisiaj nie do przejścia.
Jeszcze na nim świeże ślady twoich dłoni,
jeszcze w cegle został gorzki smak odejścia.

Zawsze gdy wyjeżdżasz coś się we mnie łamie,
coś pęka boleśnie, kruszy się, odpada.
A z każdym powrotem mniej ciebie jest we mnie -
znikasz jak w klepsydrze piasek mego świata.



Jeszcze we mnie płoniesz - to jak drwina bogów -
ogień już nie grzeje, płomienie zbyt słabe.
Czarny kruk się śmieje - szyderca znad grobu...
Zdmuchniesz? Zdmuchnij proszę, bo ja nie potrafię.
Komentuj (1)


Link :: 23.12.2007 :: 10:47
jak wstawic mp3 na bloga z pliku na dysku?
Komentuj (6)


Link :: 12.11.2007 :: 15:26
Dziękuję za życzenia urodzinowe- tylko nie wiem komu...
Komentuj (2)


Link :: 27.08.2007 :: 07:25
Jesteśmy sami...zapraszam Cię do stołu, na którym stoi wino,świece i kolacja.Siadasz i jemy..Po kolacji nalewam wino...Pijemy...W oddali leci wolna muzyka, więc proszę Cię do tańca.Powoli tańczymy przytuleni...W pewnym momencie nasze oczy patrzą głęboko wzajemnie...zaczynamy się całować...później z niespodzianką...szeptemmówisz -"Pragne więcej"



Całujemy się coraz bardziej i namiętniej..przenosimy się do sypialni, gdzie powoli pozbywamy się ciuszków...ściągam staniczek...Całuję Twój kark...niżej...muskam Twoje piersi..ssie Twoje sutki, a rączka masuje Twój sexowny brzuszek wykonując ruchy koliste...Twój oddech staje się szybszy a także czasami słyszę jęki , Twój głos rozkoszy...Ściągam strongi z Ciebie...najpierw dłonią masuję wzgórek łonowy, a potem ustami...rozchylasz nogi...mój zwinny języczek pieści Twoje płatki róży z których wydobywa się coraz więcej eliksiru kobiecości...Słysze Twój odgłos jak rozkosznie mruczysz....wkładam paluszek do norki i wyciągam...Twoje podniecenie staje się coraz mocniejsze i silniejsze..Szepczesz do mnie -"tak, tak jest mi dobrze, rób jeszcze,nie przestawaj..."chwytasz dłońmi moją głowę i dociskasz...Moje dłonie masują Twoje piersi..jest cudownie jest Ci tak wspaniale..odwdzięczasz się tym samym.. w pewnym momencie odpychasz mnie kłądąc się na łóżko..w moich bokserkach mój rumak aż duży się zrobił, więc ściągasz je ze mnie i chwytasz do ręki masując go i sprawdzając jego wielkość poprzez ruchy góra, dół..zaczynasz pieścić mój czubek członka ustami oraz swoim zwinnym języczkiem go pieścisz..zacyznam mruczeć..mój penisznika i pojawiasię wsłodkich Twoich ustach..Czujesz ,żejest dostatecznietwardy więcsiadasz okrakiem na niego. Zacyznasz galopować na moim rumaku poruszając swoimi sexownymi bioderkami..czujesz go w sobie doskonale, jest ci dobrze..Ja w tym czasie pieszcze Twoje piersi.Zaczynaszprzyspieszać..nasz oddech staje się coraz szybszy a z pokoju wydobywają się jęki rozkoszy...szeptemmówisz-"zmiana pozycji"Więc kładziesz sięna narożniku łóżka , a ja wchodze w głąb Twojego raju klęcząc przy łóżku..Powoli się poruszam..Przyspieszam...jest nam obojgu tak dobrze i czuję, że dochodzisz na sam szczyt extazy..nasze odgłosy i mruczenia stają się silniejsze..jeszcze chwilke...odrobinke..przeżywasz orgazm, Twój orgazmbył tak mocny, że ażjęczałaś..po chwili jadoszedłem..wyjąłem go i mleczko popłynęło po aksamitnym brązowym brzuszku... z tej rozkoszy śmietankerozsmarowałaś...Potem zaproponowałaś wspólny prysznic i zasnęliśmy w objęciu będąc wymęczeni.
R jak Mrrr...

:)))
Komentuj (3)


Link :: 10.07.2007 :: 16:38


dotykam nieba...
gdy twoje ciche oddechy
zasypiają w moich włosach
schowane za uchem
ogrzewają każdą myśl
ciepłym snem

znikam w morzu śnieżnobiałych chmur...
gdy kielichy najsłodszych ust
spływają po mojej skórze
i winnym smakiem
lekko drażnią koniec języka

płonę jak tysiąc słońc...
gdy wtulona w gąszcze
bezszelestnych dotyków
słyszę ciche : kocham...

najszęśliwsza wśród żywych...
jutro mogę przestać istnieć


P.S. Ostatnio mnóstwo nauki...przygotowania nerwowe do obrony pracy dyplomowej (03.07.2007), ostatnie poprawki w pracy...im mniej dni zostaje, tym czuję że mniej umię i jestem jak..kłębek nerwów. Kiedy ta pogoń się skończy? Kiedy już będe po wszystkim? Kiedy spokojnie odetchnę i będe miała czas dla siebie..? Dziś- juz po obronie, umowa w pracy wygasa jutro..a mi smutno..brakuje czegoś..Brakuje mi studentów z którymi tak wiele przeszłam..przyjaźni zawiązanych przez te 3 lata nauki, wspólnych śmiechów, żartów, poważnych rozmów i rozważań. Brakuje mi tych wyjazdów wspólnych na uczelnię. Teraz z dumą moge powiedzieć, że warto było, studiować wiele trudu wkładać i wysiłku, by chociażby stanąć na auli UAM jako absolwentka (07.07.2007)i odsłuchac hymn - Gaudemus igitur. Być dumną, że wiedze, którą tam zdobyłam przekazali mi najlepsi profesorzy i specjaliści.
Dziś.. nowa praca, nowa uczelnia, pozostała tylko tęsknota za tym co było kiedyś i na pewno nie wróci:(

Jestem szczęśliwa, że TY misiu jesteś dumny ze mnie, że będąc tam ze mną myślałeś: tak, to moja dziewczyna kończy studia, kończy pewien etap w swoim życiu tym samym wchodząc w następny
Dziękuję Ci, że przez ten czas musiałeś znosić moje humorki, gdy zbliżała się sesja, wiem, że byłam wówczas nie do wytrzymania.
Kocham Cię Błażejku i proszę bądź przy mnie zawsze, bo dzięki Tobie jestem najszczęśliwsza i dzięki uczuciom, którymi mnie obdarzyłeś :*

mój świat został przewrócony do góry nogami, ale w jak najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Komentuj (0)


Link :: 26.05.2007 :: 21:20
Czasem po prostu chciałabym się przytulić, bez żadnego konkretnego powodu...


Pójść do parku, gdzie w promieniach słońca mienią się różnymi kolorami jesienne liście...


Usiąść pod drzewem, patrzeć w niebo...


Powiedzieć coś, cokolwiek... i wiedzieć, że mogę rozmawiać z Tobą o wszystkim...


Spojrzeć w Twoje oczy... gładzić dłoń... dotykać Twej twarzy... ust... pocałować...


Poczuć się jak mała dziewczynka, bezbronna dziewczynka... tulona w Twych ramionach...


Chciałabym zapomnieć o tym, co było... żyć chwilą obecną...


Pragnę usnąć wtulona w Ciebie... obudzić się kiedyś słysząc z Twych ust moje imię...


Czuć, że jestem Ci potrzebna... wiedzieć, że jestem jedyna w Twoim sercu...


Chcę się z Tobą drażnić... pokłócić... tylko po to, by później się czule pogodzić...


I tęsknić wiedząc, że i Ty tęsknisz...

Komentuj (1)


Link :: 05.03.2007 :: 08:28
Drogi Pamiętniku!

Jestem na łóżku w szpitalu, doktor mówi, że będą mnie operować
i mogę tego nie przeżyć. Potrzebuje nowego serca, potrzebuje również
kogoś, kto mógłby mnie podeprzeć w tych trudnych momentach, ale
mój chłopak jeszcze nie przyszedł.

Drogi Pamiętniku!

Operacja
skończona, doktorzy mówią, że wszystko poszło zgodnie z planem, że się udała,ale ja nadal
potrzebuje kogoś, kto mnie mógłby wesprzeć
tych trudnych chwilach, ale jego cały czas nie ma.

Drogi Pamiętniku!

Minął już tydzień, wyszłam ze szpitala,
wszystko ze mną w porządku, mój chłopak
nadal nie przyszedł więc teraz postanowiłam do niego pójść, bo bardzo się tym przejmuje. *

Drogi Pamiętniku!

Byłam u niego, długo waliłam w drzwi,
ale nie było nikogo, weszłam do środka,
drzwi były otwarte i na stole
była kartka papieru, która mówiła! Kochanie, wybacz mi ze nie mogłem cię
wesprzeć w tych trudnych momentach a tak wiem, że tego potrzebowałaś.
Chciałem zrobić Ci prezent, moje serce już dla mnie nie bije, ale jestem
szczęśliwy, ze mogę Ci je dać, że nadal żyje w Tobie. . . Kocham Cię


Ja Dla Ciebie Błażejku też zrobiłabym wszystko!!
Komentuj (1)


Link :: 04.12.2006 :: 17:34



Widzę obrazy, których nie chcę widzieć
Słyszę głosy, których nie chcę słyszeć

Boże TY wiesz

ty wszysko wiesz

wysłuchaj moich modlitw


Komentuj (4)


Link :: 14.09.2006 :: 16:22


"...Najpiękniejsze misiu jest to,że jak się kładziemy spać bierzesz
moją rękę i przytulasz sie,tzrymając ją blisko serduszka, a ja w tym monencie myśle- (Bożę Mariolka jak ja Cie Kocham, niema takich słów by to określić) ..."

Dziękuję za to,że los dał mi Ciebie Błażejku :*



Komentuj (3)


Link :: 09.02.2006 :: 13:15

jak to pięknie
iść ulica
widzieć
Ciebie
wszędzie
wiatr poruszający
firanki
w oknach
jak rzęsy
Twoich oczu
gałęzie drzew
jak Twoje ręce
obejmujące mnie
krople deszczu
delikatnie siadające
na moich ustach
jak Twe czułe pocałunki
ciepły wiatr
pieszczący
moje uszy
jak Twój szept:
Kocham Cie...

PS BłażejkQ najsłodszy mój Kocham Cię tak bardzo,że nie potrafię wyrazić... intensywności tego uczucia... słowa to za mało :(
Wiem jedno... chcę by tak już zawsze było,tylko TY i ja,na zawsze RAZEM:*
Komentuj (3)


Link :: 31.01.2006 :: 17:16

Znowu cierpisz,
znowu w sercu twym smutna mina
Płaczesz?masz żal do mnie? rozumiem.......moja wina
Wybaczysz?.........niewiem
Więc pod nogi twe kłade
owoców miłości mej kosze
weź je ze sobą.
Kochaj mnie wciąż......tak,jak ja Ciebie kocham, PROSZE!!!

Komentuj (2)


Link :: 19.01.2006 :: 11:17
Mówić o tej wiedzy naukowej
To niby wydaje się takie proste
Chociaż ma swoje zagadnienia
Odnoszące się do tych mądrych powodów
Wiedza to jest problem też taki
Bo to jest tymi rozmiarami dużymi
Czyli poznać to, co nas otacza
I o tym mamy powiedzieć i dokształcać się
Wiedza u nas ma być ogromna
Czyli poznanie tych szerokich horyzontów
I to można odpowiednio pogłębiać
Czyli ktoś coś odkrył i to trzeba rozwinąć
Rozwinąć w tym zasadniczym kierunku
Aby ta wiedza była przekonywująca
Czyli taka duża do tego przemyślenia
Tych ogromnych wartości poznawczych
Nauka to jest dochodzenie do tego
I do tych ważnych swoich zagadnień
Bo to są te dalsze nasze powody
Aby o tym coś więcej wiedzieć i o tym rozumieć
Zrozumieć te ważne dwa pojęcia
Bo to jest ta wiedza, ale i nauka
Ma w sobie dużo tego trudu dla nas
Aby z tego wyjść mocniejszym
Mocno należy w sobie uzasadnić
Że mam odwagę zapytać siebie?
Jaka jest we mnie ta wiedza?
Ale czy ta nauka pogłębia się w nas
Wartość wiedzy i nauka dla nas
To musi mieć w nas dużo tej wiary
Że moja jest to ważna dziedzina
Bo staję się czymś może mądrym statecznym.

Każdy z nas walczy o jak najlepsze rezultaty w indeksie,ale czy o to tu chodzi? Do tego nas wszystko obecnie zmusza, do walki między sobą o najlepsze oceny,lecz czy o to chodzi? Czy warto być dla ludzi wśród których żyjemy złośliwym,zaciętym nie pomagać swoją wiedzą? Bądźmy w tym wszystkim sobą, bądźmy dobrymi i życzliwymi wobec każdego innego człowieka, czyż nie powinniśmy pomagać sobie nawzajem? Widząc to co sie dzieje u mnie na uczelni podejmuję refleksję nad zachowaniem obecnego, współczesnego studenta,który zapomina o ludzkich uczuciach...podchodzi do wszystkiego egoistycznie " JA i nikt więcej" Ludzie uczciwi najbardziej zawsze cierpią, lecz kiedyś zostanie to dostrzeżone:)) Cwaniactwo i egoizm nie popłaca.

Komentuj (4)


Link :: 31.12.2005 :: 20:41
Walka we mnie
Walczę ze sobą
Chcę, nie chcę
Muszę, nie muszę
Zapomnieć o Tobie
Bo myśl o Twoim istnieniu
Nie daje mi spokoju
Jest ciężko
To boli
Być blisko i byc daleko
W tym samym czasie
Wiem, że dla Ciebie
Ja nie istnieję
Komentuj (4)


Link :: 20.12.2005 :: 16:23
gwiazdo która w dzień
ściągasz z siebie
tajemnice światła
a ballady tańczysz
na firmamencie nocy
ochroń mnie
spadnij
prosto w splecione
dłonie
otwarte oczy
i spełnij
życzenia
zamień mnie w blasku pył
który wiatr rozwiewa...
Komentuj (2)


Link :: 16.11.2005 :: 19:29



Miękkość Twych dłoni ogarnia me ciało
Delikatny oddech otula mą szyję
Iskra w Twym oku przeszywa mnie dreszczem
Chcę jeszcze...
Walcze z lękiem,strachem
Walcze z miłością do Ciebie
Onieśmielasz mnie,mój każdy ruch,
dotyk,słowo
Chcę jeszcze...
Pragnę się budzić wtulona w Twój spokój
Pragnę czuc bliskość Twych dłoni
Pragnę Cię kochać jak serce mi każe
Pragnę i chcę jeszcze...

Komentuj (6)





Księga gości:

- Zobacz
- Wpisz się


ELISA lyrics
bLoGaSki kOfAnYcH lUdKoOf:

pornoiduszno
Defuś
ANULKA:))
angel_gno
angel_gno NEW
Dj Condor
Doda
zakrecona_gno
Długi
Daniel
..:*MySzKa*:..
siasia1
gumiś
eutrepe
eMilka i NienarodzOnA jeJ CóRka
ogłoszenia duszpasterskie(Gniezno)


oDwiEdZiLaM:

hmm
ejdzetka
blueeyedsoul
fraise
nadzieja86


Historia:
2008
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec